Messerschmitt Bf 109 wydobyty w Zabierzowie Bocheńskim
(informacja dla prasy z 2012r.)

W sobotę 22.IX.2012r. W Zabierzowie Bocheńskim zakończono trwające od tygodnia wykopaliska myśliwca typu Messerschmitt 109, który wiosną 1944r. uległ awarii i runął na łąkę p. Marców (relacja p. Juliana Mleko) wbijając się na głębokość ok. 3m w ziemię, pilot ocalał skacząc na spadochronie. Skrzydła i ogon samolotu „posprzątali” Niemcy, lecz pomimo użycia ciągnika gąsienicowego nie udało im się wydobyć reszty samolotu; udało się to natomiast po 68 latach Grupie Eksploracyjno-Poszukiwawczej z Polskiego Towarzystwa Historycznego. Jak relacjonuje kierujący wykopaliskami wieliczanin p. Tomasz Jastrzębski: Znaleźliśmy silnik, piastę śmigła, znaleźliśmy większą część samolotu Me-109 roku produkcji i używania prawdopodobnie 43, 44 ze wskazaniem raczej na 44r. Samolot wyposażony w urządzenie do identyfikacji radarowej stąd wiemy, że był to samolot w miarę nowy, był wyposażony w najnowsze urządzenia. Silnik jest w stanie dość złym, jednak po fachowej konserwacji będzie piękny. Znaleźliśmy także dwa wkm-y MG 131 w stanie wręcz doskonałym oraz dokumenty-to jest w ogóle ewenement! – które zostały dostarczone do Biblioteki Jagielońskiej i będą tam konserwowane, i być może z nich dowiemy się historii tego myśliwca, ale to może potrwać nawet rok.
Prowadzone prace eksploracyjne wzbudzały duże zainteresowanie mieszkańców Zabierzowa (i nie tylko). Wszyscy odwiedzający teren wykopalisk żywo interesowali się historią tego zdarzenia i z ciekawością oglądali wydobywane eksponaty, a interesującym pogawędkom popartym niejednokrotnie dużą wiedzą tematyczną rozmówców nie było końca.
Poszukiwacze z PTH spotkali się ze szczerą życzliwością społeczeństwa i spontaniczną pomocą udzieloną zwłaszcza przez Państwo Marców, druhów z OSP oraz małą Amelkę, która przez cały okres wykopalisk pomagała przy wstępnym oczyszczaniu eksponatów – wszystkim Państwu serdecznie dziękujemy!
Prace wykopaliskowe filmowane były przez dwie ekipy telewizyjne. Pierwszy materiał wyemitowała TVP Kraków 23.IX.2012r., natomiast obszerniejsza relacja ukaże się w programie „Było nie minęło” red. A. Sikorskiego z TVP Lublin.

Janusz Czerwiński

PS (2017r.) – silnik tłokowy DB-605 i piasta śmigła trafiły do Muzeum Sił Powietrznych przy „Szkole Orląt” w Dęblinie, wkm-y lotnicze MG 131 były przez jakiś czas eksponowane w Muzeum Armii Krajowej w Krakowie, natomiast dokumenty znalezione w samolocie nie zostały do teraz odczytane w związku z tym niewiele wiadomo o tym zdarzeniu.

GALERIA ZDJĘĆ