Nieznany zawilec

Nieznany zawilec (2018r.)

 

W dniu 10 V 2018r. Instytut Botaniki PAN w Krakowie został poinformowany o nieznanym (prawdopodobnie) gatunku zawilca odnalezionym w jednym z lasów powiatu wielickiego.
Zawilce (Anemone) są cieniolubnymi bylinami. Rozkwitają na przedwiośniu i spotkać je można w całym kraju, późną wiosną dojrzewają ich owoce, a na początku lata zanikają pędy kwiatonośne.
W Polsce występują cztery gatunki zawilca : gajowy, żółty, wielkokwiatowy i narcyzowaty, jednakże przedstawiony poniżej Zawilec n.n. znacznie różni się od dotychczas opisanych i potwierdzonych w naszej florze i wydaje się być odrębnym gatunkiem.

 

Zawilec n.n. – opis:
Łodyga – naga, nierozgałęziona, 15-25cm.
Liście – łodygowe 3 (rzadziej 2), okółkowe, trójdzielne, dłoniasto-wrębne lub dłoniasto-klapowane,     osadzone na ogonkach, jasnozielone, często szorstkawe.
Kwiaty – na szypułce, pojedyncze, sześciopłatkowe ok.7cm, śnieżnobiałe, bez różowego zabarwienia od spodu.
Owoce – szorstkie niełupki zebrane w owoc zbiorowy, zielonawe lub zielonawożółte.
Występuje na glebie kwaśnej, bagiennej. Rośnie pojedynczo pośród zawilców gajowych czasami się z nimi krzyżując.
Kwitnie od marca do maja. Roślina sprawia wrażenie nie do końca ukształtowanej genetycznie, jak gdyby wyodrębniał się właśnie nowy gatunek.
Zawilec n.n. nie ma jeszcze nazwy gatunkowej, bo na tym etapie poznania nie wiadomo z jak dalece posuniętą aberracją mamy do czynienia, opierając się jednak na artykule w Dzienniku Polskim z 15 V 2018r. botanicy z PAN przeprowadzą szczegółowe badania rośliny i jeśli okaże się że jest to nowy gatunek  (lub podgatunek), to do nazwy rodzajowej dołożony zostanie epitet gatunkowy.

Janusz Czerwiński    

 

Jeszcze o zawilcach (2022r.)

Kiedy w 2018r. został odkryty opisany powyżej Zawilec n.n. wydawało się, że występuje on tylko na tym jednym stanowisku w Polsce, jednakże dziś już wiem, że spotkać go można w wielu innych miejscach. Od tego czasu widziałem go już na kilku innych stanowiskach w różnych zespołach leśnych tego rejonu, przy czym jego wygląd (tak jak i zawilców gajowych) zależy od podłoża w jakim rośnie, wilgotności terenu, rodzaju drzewostanu i podszytu (zdjęcia: A, B, C i D); badania nad nim nadal trwają (Linneusz zbadał i opisał około 7.700 roślin i gdyby pracował w tempie współczesnych naukowców zajęło by mu to 30.800 lat).

Jednakże to nie wszystko w temacie tych kwiatów, albowiem niedawno natrafiłem na jeszcze inną wersję dziko rosnących zawilców (zdjęcia: E, F, G, H) i nie znalazłem informacji, by taki wariant tej leśnej byliny został stwierdzony na naszych ziemiach (nazwijmy go umownie zawilec n.n.2).
Zawilce n.n.2 rosną wraz z Zawilcami gajowymi, jednak nie pomiędzy nimi jak Zawilec n.n., lecz tworzą jednorodne enklawy pośród nich. Znacznie też różnią się od Zawilców gajowych – są wyraźnie  wyższe, mają większe, o nieznacznie innym wykroju i jaśniejsze liście, kwiaty są większe (przeważnie 3 – 4 cm), mają 12 listków okwiatu (lecz zdarzają się np. o 16 płatkach) o czysto białej barwie bez różowawej domieszki.

W polskich ogrodach można spotkać podobne do nich odmiany uprawne (kultywary), np. Anemone nemorosa „Bohemia”, który różni się wykrojem i kolorem liści, a jego bladoróżowy kwiat ma 14-16 płatków, czy Anemone blanda „White Splendor” ze strzępiastymi liśćmi i 16 listkami okwiatu.

Janusz Czerwiński   

GALERIA ZDJĘĆ