Problemy z nazwami

 

Wszelkie języki wywodzą się z języka pierwotnego zwanego prajęzykiem, którym posługiwali się pierwsi ludzie, jednakże w miarę rozrostu populacji ludność dzieliła się na grupy i rozpraszała zajmując inne tereny. Rozproszenie doprowadziło do izolacji poszczególnych grup i różnicowania się języków w trakcie ich dalszego formowania.

Biblia opisuje to zjawisko następująco: Adam nadał nazwy wszystkim zwierzętom (Księga Rodzaju, Rdz 2, 19 i 20) – wynika z tego, że pierwszy człowiek władał już językiem. Następnie podaje, że podczas budowy Wieży Babel Bóg pomieszał ludziom języki, co doprowadziło do rozproszenia ich po całej ziemi (Księga Rodzaju, Rdz 11, 1 ÷ 9) – zapewne chodzi tu o rodzinę języków semickich (zdj. 1).

W gminie Kłaj występuje wiele nazw geograficznych (toponimów), które dla większości mieszkańców stanowią zagadkę językową. Nazwy te powstały w różnych okresach naszych dziejów i stan ten jest efektem zmian językowych, jakie dokonywały się na przestrzeni wieków.

Z pewnością nazwą miejscowości z najstarszym członem słowotwórczym jest Targowisko, nazwa wywodzi się przypuszczalnie jeszcze z języka  bałtosłowiańskiego (2000 ÷ 1300 p.n.e.), ponieważ nazwy miejscowości z tym rdzeniem występują tak w językach bałtyckich (Łotwa – Latgales Tirgus, Litwa – Tugiele), jak i słowiańskich (Czechy – Trhovè Sviny, Ukraina – Targowiszcze, Bułgaria – Weliko Tyrnowo, Słowenia – Stari Trg). Jednakże nazwa może być jeszcze starsza i pochodzić z języka praindoeuropejskiego (ok. 3000 p.n.e.), ponieważ nazwy z tym członem występują także w językach germańskich (Niemcy – Torgau, nordycki – torg) czy romańskich (Rumunia – Târgu Mureş, Włochy – Triest, Mołdawia – Tyrnowo).

Poniższe, trudne do zrozumienia nazwy wywodzą się głównie z języków: prasłowiańskiego (1300 p.n.e. ÷ V w.n.e.), zachodniosłowiańskiego (VI ÷ IX w.) i staropolskiego (X ÷ XVI w.).

Miejscowości:

Brzezie – zwykle nazwa miejscowości kojarzona jest z brzozą, lecz nie ma to logicznego uzasadnienia, bo na tym terenie brzozy występują w takich samych proporcjach do innych drzew, jak w pozostałych miejscowościach i nie jest to obszar szczególnie sprzyjający ich występowaniu. Wiele natomiast wskazuje na to, że jest to nazwa zastępcza.

Pierwszy raz nazwa miejscowości została wymieniona w 1440r. w rękopisie Jana Długosza „Beneficiorum Ecclesiarum dioecenis cracoviensis” i brzmiała Bryzie, a już w 1596r. w aktach wizytacji „Ecclesia parochialis …” ks. Krzysztofa Kazimierskiego widnieje nazwa Brzezie.

W miejscowości tej Wenedowie (300 p.n.e. – V w. n.e.) wznieśli gród broniący chełmskiej saliny od strony zachodniej. Gród usytuowany był na wyniosłości na której obecnie stoją podworskie stajnie, a podgrodzie rozciągało się na zachód aż do drogi w wąwozie za kościołem. Był to gród na drugim brzegu Raby i przypuszczalnie tak, jak Brzeg, Brzesko, Brzyska jego nazwa wywodzi się od rzeczownika brzeg (gwarowo brzyzek). Nazwa z pierwotnym członem z czasem stała się niezrozumiała i zastąpiono ją zbliżoną fonetycznie nazwą Brzezie.

Kłaj – nazwa wywodzi się z członu słowotwórczego „kal”, który funkcjonował już w języku praindoeuropejskim i oznaczał błoto lub nieszczęście. W języku polskim mamy przykłady użycia tego członu np. w wyrazach: Kalisz, kalina, kałuża, kaleka. Jednakże w VIII/IX w. w naszym języku nastąpiła przestawka (metateza), która polegała na tym, że uległa przestawieniu kolejność głosek al, ar, er, el (np. melko → mleko) i tak oto człon słowotwórczy „kal” przyjął formę „kla” i z niego utworzono nazwę Kłaj – tak więc nazwa miejscowości jest nazwą staropolską. Nazwę taką utworzono zapewne dlatego, że osadę ulokowano pośród puszczańskich błot, zaś sama Puszcza Niepołomicka jeszcze do XIII w. nazywana była Lasem Kłaj.

Łężkowice – nazwa wywodzi się z prasłowiańskiego rdzenia „łąkług” = zakole, który w języku staropolskim przybrał formę „łęg” oznaczającą podmokłą łąkę lub las w dolinie rzeki (zdj. 2).

Przysiółki:

Gradowiec (Kłaj) – ta nazwa stwarza najwięcej problemów. Na różnych mapach przysiółek określa się mianami: Gradowić, Gradobić, Gradobicie, Gradowidź, Gradowiedz, lecz poprawną nazwą jest Gradowiec (zdj. 3).

Nazwa wywodzi się od serbskiego słowa grad = gród. Jak mogła powstać taka nazwa? Ponad 1000 lat temu cały teren dzisiejszych Niemiec Wschodnich, aż po Łabę i Soławę zasiedlony był przez plemiona słowiańskie. Teren Łużyc (od Kwisy do Łaby) zamieszkiwali Serbowie Łużyccy, jednakże już od ok. VI w. zaczęły na nich napierać plemiona germańskie i część Serbów przeniosła się na Bałkany. Sytuację próbował opanować Bolesław Chrobry i w 1002r. przyłączył Łużyce do Polski, lecz pokój trwał tylko do 1018r. i dzielnica znów znalazła się pod wpływami niemieckimi. W XVI w. nasiliły się tam działania antysłowiańskie i rozpoczęto uporczywą germanizację ludności. W tym okresie wielu Serbów opuściło swoje siedziby w poszukiwaniu azylu i zapewne jeden z nich osiedlił się w Kłaju. Przypuszczalnie był on mieszczaninem i opowiadał swoim nowym sąsiadom, że wcześniej jego siedzibą był grad, więc przezwano go „Gradowiec” i taką też nazwą określano miejsce w którym mieszkał. Od przezwiska Gradowiec utworzono przez dodanie końcówki spolszczającej nazwisko Gradowiecki i osoba o takim nazwisku (Krzysztof Gradowiecki) wymieniona jest w metryce z 1699r. Z czasem zapomniano przyczyny powstania tej nazwy i stąd chyba ciągłe z nią kłopoty, zaś Serbowie Łużyccy pomimo 1400-letniego germanizowania nadal zachowują swój język i kultywują tradycje!

Grzybówka (Kłaj) – jest to zaskakująca nazwa części wsi, bo przecież grzyby nie rosną między domami? Jednakże w gminie spotkać można takie nazwiska, jak Grzyb, Grzybek, Rydz i przypuszczalnie pierwotnie był to przysiółek zasiedlany przez te rody (zdj. 4).

Hosnów (Targowisko) – nazwa wywodzi się prawdopodobnie z wyrazu z języka prasłowiańskiego, który „wypadł z użycia”. W języku polskim mamy mnóstwo przykładów takich słów np. depczysko, gać, szparóg, pager, magnetowid, które za 100 lat nie będą już funkcjonować w języku powszechnym. W naszej okolicy mamy jeszcze jeden przykład nazwy z tym niezrozumiałym rdzeniem, to przysiółek Hysne w Woli Batorskiej (zdj. 5).

Wydaje się, że podobna sytuacja jest z nazwą Poszyna, która też nie ma odnośnika w teraźniejszym języku.

Kmieciarnie (Brzezie) – kmieć, to określenie powstałe po X w. oznaczające wolnych ziemian (w odróżnieniu od chłopów, którzy byli pańską własnością). Kmiecie piastowscy posiadali własność ziemską, mieli prawa sądowe, byli uzbrojeni i podlegali prawu rycerskiemu, i częstymi przypadkami było przechodzenie ze stanu kmiecego w stan szlachecki, a zatem nazwa Kmieciarnie odnosiła się do przysiółka zamieszkiwanego przez wolnych włościan.

Ostra (Targowisko) – nazwa wywodzi się z praindoeuropejskiego członu strou = płynąć z dodanym przedrostkiem „O”, tak więc O-stra oznacza miejsce opływane przez wodę, czyli wyspę. Zapewne była to osada okolona starorzeczem Raby i przylegająca do niej.

Człon strou spotkać można w większości języków europejskich, np. w języku polskim w wyrazach strumień, struga, ang. stream, niem. strom, norw. strøm, łot. Straume.

Przedzapuście (Targowisko) – zapusty, to polska nazwa karnawału trwającego od Nowego Roku do Środy Popielcowej i nazwa Przedzapuście odnosi się do czasu zabiegu przy uprawie roli, tzw. orki zimowej. Orkę zimową stosuje się  na glebach ciężkich; wykonuje się ją w głęboką skibę po pierwszych przymrozkach kiedy woda powierzchniowa związana jest mrozem.

Czas w jakim należy wykonać orkę wskazuje, że jest to nazwa średniowieczna, kiedy miało miejsce „Średniowieczne optimum klimatyczne” – klimat był wtedy zbliżony do dzisiejszego, a może nawet cieplejszy i pierwsze przymrozki następowały dość późno (od XIV w. nastąpiło oziębienie zwane „Małą epoką lodową”).

Skotnica (Kłaj, Gruszki) – nazwa pochodzi od prasłowiańskiego słowa skot = bydło. Przypuszcza się, że jest to zapożyczenie z gockiego skatts oznaczającego pieniądz bądź skarb (w sumie bydło było skarbem). Natomiast Skotnica tłumaczyć należy jako pastwisko lub wygon, czyli drogę którą wygania się bydło.

Ukraina (Brzezie) – pochodzenie nazwy państwa Ukraina tłumaczone jest na kilka sposobów i językoznawcy do tej pory nie wypracowali jednoznacznej definicji. Inaczej rzecz się ma jeśli chodzi o nazwę przysiółka – Ukraina to określenie miejsca leżącego „u kraja” wsi. Jest to dosyć popularna nazwa i wszystkie Ukrainy w Polsce są przysiółkami (najbliższa nam, to część wsi Książnice).

Wzory (Grodkowice) – jest to nazwa przynależnej do wsi części ziem przeznaczonej pod orkę. Dzisiaj powiemy: zaorać pole (gwarowo zorać), natomiast w średniowieczu używano określenia wzorać i chociaż sam rdzeń ma początek jeszcze w języku praindoeuropejskim, gdzie *arə = orać, to określenie wzory wywodzi się z języka staropolskiego.

Zawitalisie (Targowisko) – z przysiółkiem tym wiąże się piękna legenda o powitaniu rycerza Lisa wracającego spod Grunwaldu – i niech tak zostanie! Jednakże geneza tej nazwy wydaje się być inna. Witalis to łacińskie imię (vitalis = żywy, żywotny) które dotarło do nas wraz z chrześcijaństwem. Dziś imię to jest rzadko stosowane, choć w wiekach średnich było bardziej popularne i przypuszczalnie Zawitalisie, to teren wsi leżący za domem Witalisa. Przykładami takiego nazewnictwa są przysiółki Zajanie w Łapczycy, czy Koło Kostki w Grodkowicach.

Inne:

Chojny (uroczysko, Gruszki) – w języku staropolskim choiną nazywano sosnowy zagajnik, natomiast w gwarze chojną określa się gałęzie zimozielonych drzew iglastych. Chojny używano między innymi do uszczelniania zagat, osłaniania roślin na zimę lub wyściełania przedproży chat, gdzie pełniła rolę wycieraczek.

Od słowa choina wzięła się też nazwa drzewka bożonarodzeniowego – choinki. Choinka jest symbolem pogańskim, lecz została zaaprobowana przez chrześcijaństwo i w XVI w. za sprawą Marcina Lutra rozpowszechniona wśród protestantów. Do nas zwyczaj ustawienia choinki dotarł dopiero pod koniec XVIII w.; wcześniej w Polsce choinkę zastępowała podłaźniczka (przyozdobiona gałąź drzewa iglastego wieszana pod sufitem), dzisiaj funkcję podłaźniczki spełnia jemioła wieszana nad stołem wigilijnym.

Grójec (las, Kłaj) – powstanie tej nazwy świetnie wytłumaczył prof. Jan Miodek. W średniowieczu zdrobnienia wyrazów tworzono przez dodanie końcówki „ec”, np. chłop – chłopiec, kopa (góra) – kopiec, kół – kolec, widły – widelec i też gród – grodziec. Jednak w XIV/XV w. grupa głoskowa „dźc” przeszła w „jc” i tak zdradźca przeszedł w zdrajcę, radźca w rajcę, Ochodziec w Ochojec, a grodziec w grójec, czyli nazwa Grójec sugeruje, że był tam kiedyś mały gród.

W 1393r. Władysław II Jagiełło zlecił wybudowanie pałacu i stajni w puszczy, natomiast w 1420r. zlecił wykonanie tam „tentorii alias okół” – tentoria to w języku łacińskim zasłona, alias to inaczej zwany, a okół to parkan z (zaostrzonych) pali, czyli kołów otaczający posesję, zatem chodzi o palisadę. Działania te następowały w czasie, kiedy doszło do opisanej powyżej przemiany językowej, co uzasadnia nazwanie tego miejsca Grójcem.

Od dawna podejmowane są próby ustalenia miejsca w którym znajdował się gródek myśliwski Jagiełły; a może nie należy go szukać w Poszynie, lecz w Lesie Grójec?

Kozi Las (Kłaj) – myśliwi kozą nazywają samicę sarny (słownik gwary myśliwskiej), czyli chodzi o sarni las.

Raba – nazwa pochodzi przypuszczalnie z języka prasłowiańskiego, lecz dziś nic nie wiadomo o jej znaczeniu. Z pewnością rzekę nazywali tak Wenedowie i Wiślanie przejęli od nich tę nazwę. Być może słowo raba u naszych przodków oznaczało rybę? Skoro my mówimy ryba, Kaszubi rëba, Chorwaci riba, to Wenedowie mogli mówić raba. Od tego czasu dokonało się wiele zmian językowych i taka przemiana jest bardzo prawdopodobna, a rzeki o nazwach ichtiologicznych nie są rzadkością, np. Brzanka, Karasiówka, Leszczka, Łososina, Pstrągówka, Ukleja.

W północnej Panonii też płynie rzeka o nazwie Raba i według mapy „Tabula Peutingeriana” z IV w. to miejsce też zasiedlali Wenedowie, tak więc identyczna nazwa rzek potwierdza jedność językową tego ludu po obu stronach Karpat (zdj.6).

Winnica (wzgórze, Gruszki) – patrząc dziś na lesiste wzgórze trudno wyobrazić sobie, że niegdyś uprawiano tam winorośl.

W średniowiecznej Polsce wytwarzano przednie miody, gorzałki, piwa, lecz nie wino, jednakże sytuacja zmieniła się po nastaniu chrześcijaństwa, ponieważ wino niezbędne było przy odprawianiu mszy. W 1228r. w Staniątkach zostało ufundowane przez ród Gryfitów Opactwo Mniszek Benedyktynek. W tym czasie ciepły klimat sprzyjał uprawie winorośli na naszych ziemiach i mniszki, by nie sprowadzać drogiego wina założyły własną winnicę. Nie był to odosobniony przypadek – w naszej okolicy winorośl uprawiano także koło Biskupic (Biskupstwo Krakowskie), na wzgórzu Kaim (parafia wielicka), w Moszczenicy (Zakon Bożogrobców), w Winiarach (winnica królewska i Zakonu Cystersów).

Podręcznikowym wręcz przykładem jak zmieniało się nazewnictwo na przestrzeni wieków jest przypadek przysiółka Kłaja – Gołego Brzegu.

Goły Brzeg był niegdyś niewielką miejscowością. Najczęściej wymienianym w metrykach nazwiskiem mieszkańców wioski jest nazwisko Kowal, czyli mogła to być osada kowalska obsługująca w tym zakresie okoliczne miejscowości i podróżnych na szlaku handlowym wiodącym przez Chełm. W XVI w. miejscowość nazywano Gołobrzeże, w księdze metrykalnej z XVII w. figuruje już określenie Gołybrzeg (zdj. 7), natomiast dziś nazwa przysiółka, to Goły Brzeg.

Janusz Czerwiński

GALERIA ZDJĘĆ